W dziale znajdziesz bazę instytucji, które promują działania opierające się na zasadach lekkiej stopy. Możesz tutaj poczytać o akcjach i kampaniach, które zostały podjęte w celu aktywizowania lokalnych społeczności. Informujemy też o wydarzeniach, w których możesz wziąć udział.
Opowiem wam o dwóch filmach nakręconych w zupełnie różnych krajach i dotyczących kompletnie odmiennych spraw. A jednak stoją za nimi bliźniacze zamysły publicznej prowokacji. Poza tym filmy te w pewien sposób uzupełniają się. Pierwszy film jest o słabościach i grzechach konsumentów i agencji reklamowych, a drugi – świata biznesu.
Czeski senpowstał w 2004 roku. Został zrealizowany przez dwóch studentów Akademii Sztuk Pięknych ( Vít Klusák i Filip Remunda)w Pradze jako ich praca dyplomowa. Film uzyskał wsparcie czeskiego Ministerstwa Kultury. Autorzy filmu zorganizowali zorganizowali gigantyczny blef marketingowy. Rozreklamowali w prasie, radiu, telewizji, na plakatach i billboardach otwarcie nowego hipermarketu w Pradze. Zapowiadane na plakatach ceny były jak ze snu. Hipermarket był na niby. Reakcje skuszonych niebywałą okazją klientów – prawdziwe. Film opowiada o przygotowaniu całej kampanii, a w finale dokumentuje przebieg otwarcie nieistniejącego hipermarketu. Jest więc filmem dokumentalnym, ale to, co jest rejestrowane jest od początku do końca wymyślone i wykreowane na użytek filmu.
W tym dokumencie prowokacja wymierzona jest w dwie grupy – w specjalistów od marketingu i w konsumentów. Możemy śledzić pracę agencji reklamowej. Jeden z jej pracowników chwali się, że jest w stanie profesjonalistą, więc jest w stanie wypromować każdą rzecz, nawet gdyby była ona pozbawiona jakiejkolwiek przydatności, wartości. Potem, gdy dowie się, że pracował nad kampanią nieistniejącego sklepu oburzy się. Uzna, że reklamowanie czegoś, czego nie ma jest niezgodne z jego etyką zawodową.
Film doskonale mieści się w klimacie czeskiego kina. Jest lekki i żartobliwy. Pozwala nam się pośmiać z własnych przywar, słabości. Jakże symboliczna jest kulminacyjna scena przedstawiają pęd klientów do makiety sklepu, która kryje za sobą tylko szczere pole. Pole do refleksji nad uzależnieniem budowy dobrego samopoczucia czy nawet szczęścia od pomyślnej wyprawy do hipermarketu.
Film Yesmeni zmieniają światwszedł na nasze ekrany w styczniu 2010 roku. Został zrealizowany przez dwóch przyjaciół ( Jacques Servin i Igor Vamos )z Milwaukee w Stanach Zjednoczonych również jako dokumentacja ich publicznych prowokacji. Yesmeni zwykle występują jako rzecznicy wielkich koncernów czy instytucji rządowych. Są nimi na niby, ale naprawdę nie zgadzają się z działaniami tych firm i instytucji. W swoich publicznych wystąpieniach w mediach, na konferencjach mówią w imieniu tych firm i deklarują, że na przykład wypłacą wielomiliardowe odszkodowania ofiarom katastrofy ekologicznej, do której firma doprowadziła w przeszłości. Zanim zostają zdekonspirowani wywołują spore zamieszanie medialne. Sprawa nieuczciwego postępowania firmy zostaje nagłośniona, wywołuje publiczną debatę o odpowiedzialności w biznesie.
Mnie najbardziej zaszokował pomysł ze złotym kościotrupem. Na konferencji dla menedżerów wielkich korporacji nasi bohaterowie zademonstrowali oprogramowanie, które sprawnie wlicza koszty śmierci powodowanych przez działalność firmy do ogólnego bilansu zysków i strat. Każdy ma jakiegoś kościotrupa w szafie, chodzi jednak o to, by ten kościotrup był złoty! Reakcje biznesmenów, którzy doceniają profesjonalne podejście do problemu są straszne i śmieszne, i straszne. Strona projektu: www.theyesmen.org
Płyty DVD z Czeskim snem są do nabycia w sklepach, ale będzie można je również wygrać w kolejnych organizowanych przez nas konkursach. Film Yesmeni zmieniają świat bywa jeszcze wyświetlany w kinach studyjnych.