Wg mnie bez sensu jest/są:
- Segregowanie śmieci. Sama idea segregacji jest oczywiście jak
najbardziej sensowna, ale co z tego, skoro faceci odbierający nasze
śmieci wrzucają je do jednego kubła.
- Palenie plastikowych butelek. Moi sąsiedzi robią to niemal co
tydzień, zatruwając przy tym całe osiedle. A wtedy znowu zadaję sobie
pytanie: donosić na sąsiada do straży miejskiej czy nie donosić?
- Produkcja samochodów na benzynę, podczas gdy już dawno dostępne są
auta z napędem pneumatycznym i nadal nie są popularne. Gdyby takie
pojazdy jeździły po ulicach obyło by się bez zanieczyszczania
środowiska i bezsensownych wojen o ropę naftową. Ale najwyraźniej ropa
przynosi większe korzyści i “wielcy” ludzie tego świata nie pozwolą na
to, by przestała być potrzebna.
- Masowa sprzedaż napojów w plastikowych butelkach, zamiast w
szklanych, które można oddawać do recyclingu.
- Rozdawanie tysięcy ulotek, które zaraz po zerknięciu na nie (co i
tak zdarza się rzadko) lądują w śmietniku (legenda głosi, że ktoś
kiedyś zainteresował się usługą prezentowaną na ulotce i skorzystał z
oferty)
- Dekoracje świąteczne, które owszem, ładnie wyglądają, pod warunkiem,
że są zrobione z gustem. A to zdarza się rzadko. Niektórzy ludzie mają
zamiłowanie do przepychu i kiczu, im więcej świecidełek przed domem
tym lepiej. Niestety, wygląda to żałośnie i w dodatku czerpie dużo
prądu, chyba, że żarówki są energooszczędne, co rzadko się zdarza.
- Mycie zębów z akompaniamentem szumu bieżącej wody. Po co?
- Zostawianie zapalonego światła w pomieszczeniu. Ganię za to
domowników, zdarza mi się zgaszać światło nawet kiedy są w pokoju (”bo
jeszcze jest jasno za oknem”), co może jest już trochę obsesyjne, ale
lepiej przesadzać w tę stronę, niż w drugą.
- Noszenie prawdziwych futer. Pomijając fakt, że jest to nieludzkie,
to kobieta czy Jacyków w futrze wygląda kiczowato, masakrycznie,
ohydnie. Po prostu źle.
Magdalena Bednarska

Segregacja jest ważna. MPO wrzuca posegregowane śmieci do jednego kontenera (wywrotki) ale potem łatwiej jest je segregować na wysypisku śmieci.
Autor: gośc — 03/2011, 20:59
Produkcja aut na benzynę jest propagowana i nie zostanie zbyt szybko zaprzestana. Wiadomo chodzi tu o biznes. Wraz ze zmniejszeniem produkcji aut na benzynę, aż w końcu zaprzestania ich produkcji splajtowałyby koncerny paliwowe.
Autor: gośc — 03/2011, 21:02