Ministerstwo Środowiska przygotowało ustawę o opakowaniach, a w niej zapis o obciążeniu jednorazowych toreb foliowych opłatą środowiskową. Chodziło o wsparcie chodzenia na zakupy z własnymi torbami i tym samym wypieranie z rynku zbędnych foliówek. NIESTETY kilku ministrów naszego rządu oprotestowało ten zapis i został on usunięty z projektu ustawy.
Oto argumenty ministrów i nasze komentarze. (kliknij aby rozwinąć)
Ministerstwo Gospodarki, Podsekretarz Stanu Grażyna Hanclewska, 16 listopada 2009
Jednym z przykładów braku dogłębnej analizy przedłożonych rozwiązań jest propozycja wprowadzenia opłaty recyklingowej na torby foliowe. Jest to zagadnienie o bardzo wielu aspektach, które wszystkie muszą być bardzo dokładnie zbadane. Podejmując decyzję o takim ciężarze gatunkowym nie można bazować na jednostronnych spojrzeniach, skrótach i uproszczeniach. Przykładowo takim uproszczeniem jest przyjęcie, że ograniczenie strumienia toreb foliowych w sklepach to takie samo ograniczenie strumienia tych toreb na wysypiskach odpadów. To jest prawda, ale nie do końca – w miejsce tych toreb pojawią się specjalne worki worki plastikowe na śmieci. Konieczne jest także wzięcie pod uwagę skutków gospodarczych takiej operacji, szczególnie w odniesieniu do przemysłu produkującego tego rodzaju opakowania.
Panie ministrze, jeśli ma Pan rację, to jedne worki (na zakupy) zostaną zastąpione drugimi (na śmieci) i nie będzie skutków gospodarczych. Ale jeśli nie ma pan racji, to gospodarka zużyje mniej materiału na foliówki, a konsumenci mimo to zaniosą do domu tyle samo zakupów. Gospodarka będzie mniej materiałochłonna. Będziemy bliżej realiów dzisiejszego świata.
Minister Michał Boni, 16 listopada 2009 r.
Proponuję rozważyć, czy wprowadzenie od 2015 r. przepisów przewidujących objęcie toreb foliowych opłatą recyklingową, które mają na celu zmniejszenie zużycia tych toreb, a tym samym zmniejszenie odpadów z nich powstających, jest racjonalne, z uwagi na fakt, że odpady te mają wysoką wartość opałową i z tego powodu poprawiają właściwości odpadów komunalnych kierowanych do spalarni odpadów, a zatem przyczyniają się do zmniejszania kosztów spalania przez ograniczenie zapotrzebowania na paliwo wspomagające proces spalania np. gaz ziemny. Rozważenie tej kwestii jest istotne z uwagi na fakt, że zgodnie z wymaganiami prawa unijnego konieczne jest ograniczenie ilości odpadów komunalnych, w tym zwłaszcza odpadów biodegradowalnych, kierowanych na składowiska odpadów, a jedną z najczęściej stosowanych alternatywnych metod unieszkodliwiania tych odpadów jest ich spalanie.
Dziwna argumentacja: skoro zgodnie z prawem unijnym konieczne jest ograniczanie ilości odpadów komunalnych, to powinniśmy zwiększyć ilość odpadów?
Foliówki produkuje się z surowców pozyskiwanych z ropy. Jeśli argument Ministra Boniego uznać, to po cóż produkować foliówki? Prościej i bardziej efektywnie będzie od razu spalić w spalarni odpadów samą ropę!
Rządowe Centrum Legislacji, Wiceprezes Jacek Krawczyk, 27 listopada 2009
W pozycji 2.8. projektu założeń proponuje się zamieścić jednoznaczną informację czy wprowadzenie opłaty recyklingowej wpłynie na koszty zakupów ponoszonych w jednostkach handlu detalicznego i hurtowego. Omawiana pozycja zawiera bowiem w pkt … w akapicie trzecim sprzeczne ze sobą informacje wskazujące z jednej strony, że wprowadzenie opłaty recyklingowej nie wpłynie na ponoszone przez klientów koszty zakupu, z drugiej zaś strony, że cena torebki foliowej może przewyższać obecną cenę, gdyż do ceny torebki oraz marży sklepu, zostanie dodana opłata recyklingowa.
Te informacje są sprzeczne, jeśli nie uwzględnia się celu wprowadzenia takiego zapisu, czyli ograniczenie zakupu foliówek. Jeśli foliówek klienci będą kupowali mniej, nie wzrosną koszty zakupu. To proste.
Minister Środowiska, Maciej Nowicki 19.01.2010
Na skutek analizy zgłoszonych uwag i argumentów przeciwnych proponowanym rozwiązaniom odstąpiono od rozwiązań dotyczących torebek foliowych. Wzięto pod uwagę m.in. fakt, że rynek sam reguluje nasze postępowanie, że sklepy wprowadziły zamiast bezpłatnego udostępniania reklamówek – ich sprzedaż, a także fakt, że torby wielokrotnego użycia stały się powszechne.
Rynek reguluje sprawę foliówek po swojemu, wprowadzając niewielką opłatę za foliówki lub pozostając przy dotychczasowym rozdawaniu. Ma to niewielki wpływ na ilość foliówek wynoszonych ze sklepów.
“ekolodzy” czy ktos oprocz banalnych frazesow ktos sie zastanowil nad realiami’ trudno mi polemizowac z brakiem argumentow,moge tylko powiedziec ze chetnie uslysze jakies argumenty,
tym ktorzy sie mienia sie obroncami srodowiska zadam pytanie co zrobili w tym kierunku , bo ja sie staram cos w tym kierunku robic i natrafiam na same przeszkody
Autor: trc — 03/2010, 9:53
Pierwsze słyszę ogłosowaniu w sejmie w sprawie reklamowek foliowych…
Autor: ana — 04/2010, 9:23